Split Fiction, najnowsza produkcja studia Hazelight, ledwo pojawiła się na rynku, a już zdążyła zapisać się złotymi zgłoskami w historii gier wideo. Ten pełen emocji tytuł kooperacyjny nie tylko zdobył serca graczy, ale także ustanowił trzy światowe rekordy w zawrotnym tempie. Czy mamy do czynienia z kolejnym kamieniem milowym w gatunku lokalnych gier kooperacyjnych?
Spis treści
Potrójna korona: rekordy sprzedaży i aktywności graczy
Od momentu premiery 6 marca, Split Fiction zanotowało imponujący wzrost popularności. W ciągu pierwszych 24 godzin gra przyciągnęła aż 197 434 jednoczesnych graczy na Steamie, a w ciągu dwóch dni sprzedano ponad milion egzemplarzy. Tym samym tytuł zdobył aż trzy rekordy Guinnessa:
- Najczęściej grana lokalna gra kooperacyjna na Steamie,
- Najszybciej sprzedająca się lokalna gra kooperacyjna w ciągu 48 godzin,
- Najszybciej sprzedająca się lokalna gra kooperacyjna w ciągu tygodnia.
Za sukcesem stoi szwedzkie studio Hazelight, znane z takich hitów jak It Takes Two czy A Way Out. Studio założył Josef Fares – reżyser i scenarzysta z filmowym zacięciem, który ponownie postawił na emocjonalną historię i intensywną współpracę między graczami.

Dwugłos bohaterów i emocjonalna rozgrywka
W Split Fiction wcielamy się w dwie siostry – Zoe i Mio – początkujące pisarki, które zostają wciągnięte do fantastyczno-naukowego świata własnych opowieści. Mechaniczna maszyna do kradzieży pomysłów to tylko początek ich przygody – każda z bohaterek reprezentuje inny gatunek literacki i dysponuje unikalnymi umiejętnościami.
Rozgrywka wymaga stałej współpracy: gracze muszą wspólnie rozwiązywać zagadki, pokonywać przeszkody i – co najważniejsze – zmierzyć się z emocjonalnymi trudnościami, które odzwierciedlają napięcia między siostrami. Dzięki odmiennym zdolnościom postaci, ponowne przejście gry inną konfiguracją pozwala odkryć nowe rozwiązania i niuanse fabularne.
Lokalnie, online i… za pół ceny
Split Fiction dostępne jest na PlayStation 5, Xbox Series X/S i PC – z pełnym wsparciem dla cross-playu. Gracze mogą wybrać między kanapową kooperacją a trybem online, co czyni grę dostępną zarówno dla bliskich znajomych, jak i tych rozsianych po całym świecie.

Na szczególną uwagę zasługuje system Friend’s Pass – pozwala on na grę w duecie, nawet jeśli tylko jedna osoba posiada kopię gry. To rozwiązanie, znane już z poprzednich tytułów Hazelight, ponownie pokazuje, że studio stawia na dostępność i wspólną zabawę bez barier.
Sukces, który może wyznaczyć nowy kierunek
Rekordy i liczby mówią same za siebie – Split Fiction błyskawicznie dołączyło do elity gier kooperacyjnych. Pytanie brzmi: czy ten sukces zainspiruje inne studia do inwestowania w rozbudowane, emocjonalne opowieści dla dwóch graczy? A może Hazelight znów postawiło poprzeczkę zbyt wysoko?










